Hello. First things first, I'm not gonna tell you again that I'm sorry I haven't posted for
that long, because I'm not. I write this blog for fun, for sharing things I wanna share and
the most important - for myself. I'm not gonna feel sorry just because I "should" post here
frequently. I will post whenever I have something to post or I feel the need. I write this
post just to tell that. I don't have anything special for this post as my life is pretty much
just uni -> home -> uni -> home journey. I don't do much. But I will. Some things may
change in a little bit and I think I should get a planner or something, because my life
despite being really boring is also really unorganized. So for now I leave you some photos
I managed to gather and I'm gonna disapper to think some things over as I'm not in my
greatest mood. I also wanna leave you some songs I've been listening to for the past
few days, because I think I got lost a little bit in the youtube world, it's music part.
See you soon and thanks for understanding.
Cześć. Na początek, nie będę mówić znowu, że mi przykro, że długo nic nie dodawałam,
bo nie jest mi przykro. Piszę bloga dla zabawy, dla dzielenia się rzeczami, którymi chcę
się dzielić i najważniejsze - dla siebie. Nie będę przepraszać tylko dlatego, że "powinnam"
pisać regularnie. Będę pisać kiedy będę miała coś do napisania, albo kiedy będę tego
potrzebować. Piszę ten post tylko po to, żeby to wyjaśnić. Nie mam nic specjalnego do
powiedzenia, bo moje życie to podróż uni -> dom -> uni -> dom. Nie robię zbyt wiele.
Ale będę. Niektóre rzeczy mogą się zmienić trochę i chyba powinnam sprawić sobie
planner albo coś, bo moje życie mimo tego, że jest nudne jest też niezorganizowane.
Więc na teraz zostawiam was ze zdjęciami, które udało mi się zgromadzić i znikam
przemyśleć kilka rzeczy, bo nie jestem dziś w najlepszym nastroju. Chcę też zostawić
wam kilka piosenek, których słuchałam w ostatnich dniach, bo wydaje mi się, że zgubiłam
się w youtube'owym świecie, w jego muzycznej części. Do zobaczenia i dziękuję za
wyrozumiałość.
Yes, my lens was dirty, I'm sorry I didn't notice that when I was taking a picture.
Tak, mój obiektyw był brudny, przepraszam, że nie zauważyłam, kiedy robiłam zdjęcie.
I love nights. They are so calming. No one is looking, barely anyone is hearing.
Kocham noce. Są uspokajające. Nikt nie patrzy, prawie nikt nie słucha.
I was happy that day. Also #nomakeup
Byłam szczęśliwa tego dnia. Także #nomakeup
"She" *click here*
"Smile" *click here*
"I don't love you" *click here*